Rudzińska-Bluszcz: mogę obiecać, że urząd RPO nie będzie nigdy brał udziału w politycznej walce

W piątek Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, społeczna kandydatka na Rzecznika Praw Obywatelskich, w otoczeniu przedstawicieli popierających ją organizacji, przedstawiła swój program i wizję urzędu, o który będzie się ubiegać. Priorytetowe obszary tego programu to: prawo do ochrony zdrowia, prawo dostępu do dobrej edukacji, prawa seniorów, kwestia zmiany klimatu i ochrony środowiska oraz bezpieczeństwo w Internecie. W wydanym oświadczeniu Rudzińska-Bluszcz podkreśliła, że jej misją jest pomoc ludziom słabszym, a urząd RPO powinien być apolityczną ziemią niczyją.

– Jestem kandydatką społeczną, poparcie dla mojej kandydatury idzie od dołu – od ludzi. Dlaczego to ważne? Bo świat widziany z perspektywy ludzi to jest zupełnie inny świat niż ten tu, na Wiejskiej. Wszyscy mamy w pamięci powyborczą mapę, dzielącą Polskę na pół. Dwa kolory, dwa wojujące plemiona. Tymczasem moja mapa wskazuje miejsca, w których działa ponad 300 organizacji społecznych popierających moją kandydaturę. I jest to po prostu mapa Polski. Nie dajmy sobie wmówić, że Polska musi być podzielona. Tym co nas łączy, są właśnie prawa obywatelskie. Jakich poglądów byśmy nie mieli, żyjemy przecież obok siebie – powiedziała Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Mecenas Rudzińska-Bluszcz od pięciu lat jest koordynatorką strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Od 10 lat, zarówno w imieniu RPO jak i wcześniej pro bono, występuje w sądach w sprawach dotyczących praw osób z niepełnosprawnościami, czystego powietrza, praw dzieci i osób starszych czy wolności słowa. Jej kandydaturę na urząd RPO poparło do tej pory około 340 organizacji społecznych o różnym profilu działalności z całej Polski. Są wśród nich m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Anny Dymnej “Mimo Wszystko”, Polskie Towarzystwo Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, ruch miejski z Białegostoku – Instytut Działań Miejskich czy organizacje zajmujące się rozwojem konkretnej wsi lub koła gospodyń wiejskich. Lista organizacji jest wciąż uzupełniana na stronie naszrzecznik.pl.

– Rzecznik Praw Obywatelskich jest sojusznikiem obywateli wtedy, gdy instytucje nie przestrzegają ich praw. Rosnące poparcie dla naszej inicjatywy pokazuje, że obywatele chcą mieć swój udział w dyskusji o Rzeczniku. Chcą tego i mieszkańcy wsi, i kobiety, i osoby z niepełnosprawnością, i pacjenci, i uczniowie, i seniorzy. Sądzę też, że rośnie świadomość społeczna tego, co to jest za urząd i jak może nam służyć – powiedziała Katarzyna Batko-Tołuć z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz w swoim oświadczeniu wskazała pięć wyzwań stojących przed Rzecznikiem Praw Obywatelskich, które będą dla niej priorytetem. To prawo do ochrony zdrowia, prawo dostępu do dobrej edukacji, prawa seniorów, kwestia zmiany klimatu i ochrony środowiska oraz bezpieczeństwo w Internecie.

– Rola RPO wymaga łączenia dwóch perspektyw. Z jednej strony przypomina często pracę na ostrym dyżurze, wymaga reakcji natychmiast, w konkretnych sprawach ludzi, którym dzieje się krzywda. Z drugiej jednak, rolą rzecznika jest patrzeć daleko w przód, daleko poza perspektywę dziś czy jutro, 20 lat do przodu – podkreśliła Rudzińska-Bluszcz.

Rzecznika powołuje w formie uchwały Sejm za zgodą Senatu na wniosek Marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz poinformowała, że wystosowała prośby o spotkanie do wszystkich klubów i kół parlamentarnych oraz odbyła szereg merytorycznych spotkań z parlamentarzystami. Wyraziła zadowolenie z dotychczasowych głosów poparcia świadczących jej zdaniem o tym, że dla wielu polityków wizja apolitycznej urzędniczki państwowej jest przekonująca.

Pełna treść oświadczenia Zuzanny Rudzińskiej Bluszcz znajduje się tutaj.