Spotkanie z organizacjami społecznymi: prawa osób z niepełnosprawnościami.

W czwartek 27 sierpnia odbyło się drugie spotkanie z organizacjami społecznymi. Naszym tematem przewodnim były prawa osób z niepełnosprawnościami. Przedstawiamy notatkę ze spotkania.

Rozpoczęła kandydatka na Rzecznika Praw Obywatelskich, podkreślając wyjątkowy wymiar tego spotkania. Gdy 5 lat temu rzecznik Adam Bodnar poprosił, aby prowadziła program strategicznych postępowań sądowych w biurze RPO, zaczęła odkrywać skalę niesprawiedliwości i wielkie morze niezaspokojonych potrzeb, których duża część dotyczy osób z niepełnosprawnościami. Rzecznik Praw Obywatelskich musi wspierać głos najsłabszych swoim autorytetem i kompetencjami. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz przybliżyła konkretne narzędzia, którymi ten urząd dysponuje. Następnie przedstawiła obszary, w których trzeba według niej działać.

Te wyzwania to:

  • Wielka lekcja do odrobienia dla społeczeństwa z wrażliwości i dostrzeganie drugiego człowieka oraz jego potrzeb, które mogą być różne od naszych. Potrzebujemy systemu opartego na zrozumieniu, że niezależne życie, wyjście z domu, praca, uczestniczenie w życiu społecznym jest dla osób z niepełnosprawnością kluczowe do wypełnienia artykułu 30 konstytucji, który mówi o godności i jest punktem wyjścia dla wszystkich praw człowieka w Polsce. 
  • Zgłaszanie indywidualnych skargo do komitetu ONZ oraz ratyfikacja protokołu fakultatywnego. Rzecznik Adam Bodnar w 2016 z blisko 200 organizacjami społecznymi apelował do premiera o podpisanie tego protokołu.
  • Jednolity system orzekania o niepełnosprawności. Obecnie funkcjonuje sześć różnych systemów, które skupiają się na deficytach i niesamodzielności, a nie na mocnych stronach i określeniu zakresu potrzebnego wsparcia
  • Zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia i zastąpienie jej systemem wspieranego podejmowania decyzji. Obecnie w Polsce mamy blisko 100 tysięcy osób ubezwłasnowolnionych.
  • Deinstytucjonalizacja opieki — wsparcie osób z niepełnosprawnością w miejscu ich zamieszkania, w środowisku lokalnym.
  • Ogromne zapotrzebowanie na asystentów osobistych, których powinno się rozumieć jako element przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i dyskryminacji. Obecnie takie usługi są oferowane prawie wyłącznie przez organizacje społeczne, a nie przez państwo.
  • Realny dostęp do opieki medycznej i do edukacji.
  • Przepisy zakazujące dyskryminacji — ustawa o równym traktowaniu w obecnym brzmieniu zakazuje dyskryminacji na rynku pracy, jednak nie mówi nic o dostępie do usług mieszkaniowych, opieki zdrowotnej, oświaty i szkolnictwa wyższego. Potrzebna jest kompleksowa ochrona.
  • Zabezpieczenie osób z niepełnosprawnościami przed przemocą.
  • Dostęp do sądu.
  • Adekwatne wsparcie materialne – to oczywiście mnóstwo problemów m.in na swoją realizację czeka wyrok trybunału konstytucyjnego z 2014 roku, który uznał za niekonstytucyjne różnicowanie wysokości świadczenia pielęgnacyjnego i zasiłku opiekuńczego pod kątem tego, kiedy niepełnosprawność powstała. 
  • Zadbanie o prawa rodzin — to obszar, w który jeszcze wiele można zrobić. Obecne programy wczesnego wspierania rodziny pomagają głównie dziecku z niepełnosprawnością pozostawiając poza nawiasem tej pomocy rodziców, którzy często są w dramatycznej sytuacji po postawieniu diagnozy. 
  • Dostępność kultury oraz instytucji życia społecznego.

 

Do przedstawionej diagnozy przedstawiciele organizacji społecznych dodawali kolejne punkty. W rozmowie poruszyliśmy tematy:

  • Komisji eksperckiej ds. osób z niepełnosprawnościami przy RPO, która musi prężnie działać ze względu na wagę swej roli — mogłaby być miejscem skupiającym różnych interesariuszy zaangażowanych w ten problem.
  • Roli RPO jako ciała monitorującego realizowanie konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.
  • Dostępności do informacji publicznej na przykładzie bazy KRS, która ze względu na wymóg wpisania kodu z obrazka jest niedostępna dla osób niewidomych.
  • Usługi asystenta osobistego, która może wypierać inne formy usług asystenckich. Trzeba zwracać uwagę na to, aby różne formy istniały równolegle.
  • Działalności publicznej Rzecznika Praw Obywatelskich w tym zakresie — to on może być tą instancją, która pokazuje problemy, piętnuje niegodne zachowania i zabiera głos w przestrzeni publicznej, pokazując swoją solidarność i wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami.
  • Edukacji wyższej — brakuje uwrażliwienia zarówno kadry akademickiej, jak i samych struktur na potrzeby studentów neuroróżnorodnych i chorujących przewlekle. Ograniczony jest również dostęp do literatury i rozwiązań technologicznych, które ułatwiałyby osobom z niepełnosprawnościami ścieżkę kariery naukowej.
  • Problemu więźniów czterech ścian, niedostępnych mieszkań, świadczeń opiekuńczych. Ponadto słabe finansowania sprzętu ortopedycznego i rehabilitacji, również przyczynia się do zamknięcia w domach.

 

Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że nie sposób poruszyć wszystkie tematy, choć i tak z planowanej półtorej godziny dyskutowaliśmy dwie. Wielokrotnie w wypowiedziach podkreślano to, że trzeba zastępować obecny dyskurs skupiający się na deficytach osób z niepełnosprawnością takim, który zwraca uwagę na ich zasoby i mocne strony. To spotkanie pokazało, że organizacje doskonale znają się na tematyce problemów osób z niepełnosprawnościami i mają pomysły na to, jak można je rozwiązywać. Przytaczają dane porównawcze z innych krajów, wiedzą jakie instytucje są odpowiedzialne za rozwiązywanie problemów. Rolę RPO doceniają i widzą jako sojusznika. Szczególnie duża wagę przywiązywały do wzmacniania ich głosu. W dyskusji powstawały pomysły, doceniane było to, co już udało się zrobić. Ta rozmowa powinna być kontynuowana i bardzo liczymy, że będzie.