Spotkanie z organizacjami społecznymi: prawa seniorów.

W poniedziałek odbyło się szóste i ostatnie z zaplanowanych spotkań tematycznych kandydatki na urząd RPO z organizacjami społecznymi. Rozmawialiśmy o prawach seniorów. Poniżej przedstawiamy notatkę ze spotkania.

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz: Kiedy zostało mi zaproponowane kandydowanie na RPO jako kandydatki społecznej, pomyślałam sobie, że cokolwiek miałoby się stać z moją kandydaturą społeczną – a zdaję sobie sprawę, że jest to misja ciężka przy obecnej arytmetyce sejmowej – to przynajmniej chciałabym, żeby wybrzmiało to, co według mnie jest w Polsce najważniejsze, bo w sporach partyjnych te obszary giną i zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne dla ludzi, którzy tu mieszkają. Zidentyfikowałam 5 takich obszarów, jednym z nich jest polityka senioralna, o której będziemy dziś rozmawiać, o innych zaś dyskutowaliśmy na poprzednich spotkaniach. Za pięć lat powojenny wyż demograficzny wchodzi w wiek 80+, a w 2050 roku 40% naszego społeczeństwa będą stanowiły osoby powyżej 60 roku życia. Musimy się jako państwo systemowo przygotować do tej zmiany, niestety się to nie dzieje.

Co jest do zrobienia?

  • Brakuje polityki senioralnej w całościowym ujęciu. W 2012 roku powstał departament polityki senioralnej, w 2015 roku przyjęto ustawę o osobach starszych, która wprowadza coroczny obowiązek informowania o sytuacji osób starszych, wymaga jednak nowelizacji (zgadzam się tu z rzecznikiem Bodnarem). Ministerstwo powinno nie tylko monitorować, ale również koordynować działania na rzecz osób starszych. Taki brak współpracy jest zwłaszcza widoczny pomiędzy sektorem usług opiekuńczych i zdrowotnych – pandemia pokazała nam te problemy w obszarze DPS’ów. W 2018 przyjęto politykę do spraw osób starszych do 2030 roku – potrzebujemy ewaluacji, które z tych celów są realizowane, jakie rozwiązania się sprawdzają, a co nie działa.
  • Zróżnicowane jest wsparcie na poziomie lokalnym. Z raportu NIKu wynika, że o dofinansowania ubiegają nie tylko aktywne gminy, a 20% gmin nie ma w ogóle specjalistycznych usług opiekuńczych. Co zrobić, żeby przekierować środki publiczne tak, aby gminy nie zasłaniały się brakiem finansowania?
  • Zdaniem komisji ekspertów ds. osób starszych przy RPO konieczne jest przygotowanie w każdej
  • Model opieki jest oparty obecnie o rodzinę, gdzie głównie funkcje opiekuńcze spadają na kobiety, z które z kolei rezygnują z pracy, aby zająć się starszymi członkami rodziny. Brak realnej opieki z pomocy społecznej, urlopu wytchnieniowego i zrównania pomocy finansowej, którą dostają opiekunowie (dalej jest niezrealizowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z roku 2014 w tej sprawie).
  • gminne plany rozwoju usług zdrowotnych i opiekuńczych dot. osób starszych na podstawie realnej diagnozy – systemu mieszkalnictwa, dostępu do lekarzy, opieki psychologicznej i centrów aktywności na poziomie lokalnym.
  • Konwencja o prawach osób starszych przygotowywana przez ONZ może stać się impulsem dla Polski, aby podejść w sposób całościowy do tych zagadnień.
  • Problem biedy, który dotyczy w dużej mierze emerytów. Raport szlachetnej paczki w tej kwestii jest wstrząsający.
  • Samotność ludzi starszych i ich aktywizacja.
  • Mieszkalnictwo, więźniowie 4-piętra/4-ścian
  • Deinstytucjonalizacja opieki. Potrzebujemy modelu wsparcia w miejscu zamieszkania, w środowisku lokalnym a nie w dużych instytucjach. System asystentów osobistych, domy dziennego pobytu i mieszkania chronione – wszystkie te sposoby wspierają to podejście. Pandemia pokazała, że bezpieczniejsze jest wspieranie osób starszych w miejscach ich zamieszkania, a nie domach pomocy społecznej.
  • Seniorzy jako konsumenci. W tym obszarze jest bardzo dużo do zrobienia, to świetny temat na postępowania strategiczne, aby go wprowadzić ponownie do debaty publicznej. Kiedyś to były przysłowiowe garnki, a teraz są to np. usługi wciskane przez firmy telekomunikacyjne.
  • Chorzy na chorobę Alzheimera – potrzebujemy szeroko zakrojonych badań przesiewowych pozwalających na wcześniejszą diagnozę.
  • Hospicja: o przyjęciu do hospicjum nie decyduje stan zdrowia pacjenta, ale lista chorób ministerstwa zdrowia – znajdują się na niej choroby nowotworowe, ale już nie alzheimer.
  • Instytucja ubezwłasnowolnienia: trzeba ją po prostu znieść.

 

Następnie przeszliśmy do dyskusji. Poruszane były następujące tematy:

  • Przemoc wobec osób starszych. Projekt stworzenia formularza i procedury dla lekarzy pierwszego kontaktu, która pozwoli im w szybki sposób oszacować prawdopodobieństwo, czy osoba starsza jest w jakiś sposób krzywdzona. Takie formularze funkcjonują już w Europie, np. Elderly Abuse Suspicion Index. Drugim komponentem tego projektu byłoby przygotowanie propozycji zmian prawnych uwzględniających specyfikę przeciwdziałania jej wobec osób starszych, np.w  ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie przepisy mówią, że sprawca musi mieszkać z ofiarą – osoby starsze często są krzywdzone przez osoby z rodziny, które z nimi mieszkają czy przez opiekunów. Są też zaniedbywane. Potrzebujemy rozwiązań systemowych, które pomogą diagnozować i pomagać osobom starszym doświadczającymi przemocy. Problem z badaniami dotyczącymi przemocy jest taki, że są one przeprowadzane na podstawie różnych metodologii, a więc nieporównywalne. Wyjątkiem są tu badania wydziały Psychologii PAN z roku 2009 i 2015 na ogólnopolskiej próbie. Jednak są to badania, w których nie pytano bezpośrednio osób starszych czy doświadczyli przemocy, ale grupę badaną, czy znają takie przypadki.
  • Osoby chore na Alzheimera. Rzecznik Bodnar był jedyną osobą, która zajęła się chorymi i w ogóle poruszyła ten temat, bo ani ministerstwo zdrowia, ani ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej tą grupą się nie zajmuje, a chorych jest coraz więcej. Organizacje Alzheimerowskie stworzyły ogólnopolski plan Alzheimerowski, chcemy aby był wprowadzony w życie. DPSy wymagają kontroli, ale za tym musi iść również egzekwowanie standardów – trzeba zrównać w tym względzie placówki publiczne i prywatne. Samorządy nie współpracują niestety w kwestii zaopatrzenia osób starszych i chorych – jak już osoba trafi do DPSu skierowana przez ośrodek pomocy społecznej, to przestaje ona dla samorządu istnieć. Deinstytucjonalizacja wsparcia w przypadku chorych na Alzheimera nie jest do końca możliwa – to specyficzna choroba, wymagająca specyficznej opieki i odpowiedniego przygotowania opiekuna. Kiedy zatraca się możliwość komunikacji z tą osobą, rodzina nie zawsze sobie daje radę, potrzebna jest pomoc specjalistyczna.
  • Kwestia Prawa Spadkowego, Odpłatności za hektara przeliczeniowego i braku zainteresowania seniorami w DPSach ze strony rodziny. Niezgodność przepisów o ubezpieczeniach społecznych z przepisami o odpłatności pomocy społecznej.

 

Ostatnie spotkanie za nami. Poruszyliśmy bardzo dużo istotnych społecznie kwestii. Mamy nadzieję, że niedługo przejdziemy do wdrażania rozwiązań!