Najwyższa pora zająć się systemowo przestępstwem niealimentacji – Spotkanie Zespołu ds. Alimentacji 17 grudnia 2025

Karolina Bury

Wydaje się to niepojęte, ale w Polsce osoba skazana za niealimentację, przez lata nie łożąca na utrzymanie własnego dziecka, ma prawo domagać się od dziecka alimentów. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji, w których dorosłe dziecko staje się odpowiedzialne finansowo za swojego nieodpowiedzialnego i przemocowego rodzica. Najwyższa pora zająć się systemowo przestępstwem niealimentacji i ochroną dzieci, które alimentów nie otrzymują.

Podczas spotkania Zespołu ds. Alimentacji 17 grudnia omówiłyśmy narastający problem systemowy dotyczący dorosłych dzieci rodziców, którzy przez lata nie płacili alimentów. Dziś – korzystając z obowiązujących przepisów – mogą domagać się od swoich dzieci wsparcia finansowego, np. pokrycia kosztów pobytu w domu pomocy społecznej. To problem, który dotyczy tysięcy dorosłych córek i synów w całej Polsce. Nawet odebranie praw rodzicielskich nie zawsze zwalnia dziecko z obowiązku alimentacyjnego wobec rodzica. Obecne prawo nie tylko nie chroni ofiar niealimentacji, lecz przerzuca odpowiedzialność na dzieci oraz ich matki, które przez lata samotnie ponosiły ciężar utrzymania rodziny.

Jedynym skutecznym rozwiązaniem tego problemu jest zmiana przepisów. Kluczowym postulatem jest wprowadzenie zasady, zgodnie z którą osoba skazana za przestępstwo niealimentacji traci prawo do domagania się alimentów od swojego dziecka w przyszłości. Taka regulacja jasno określałaby odpowiedzialność rodzicielską i zapobiegała wtórnej krzywdzie dorosłych dzieci. Będziemy domagać się tych zmian, licząc na wsparcie ze strony RPO oraz RPD.

Niealimentacja to powszechny problem społeczny, nie indywidualna sytuacja. Wprost mówią o tym dane. Niealimentacja jest najczęstszym przestępstwem popełnianym przeciwko dzieciom w Polsce. Stanowi aż 60% wszystkich przestępstw wobec nieletnich. Do rejestru BIG InfoMonitor wpisanych jest blisko 288,5 tysiąca dłużników alimentacyjnych, a łączny dług alimentacyjny sięga około 17 miliardów złotych. Ta kwota mogłyby zapewnić darmowe posiłki dla wszystkich dzieci w Polsce przez cały rok szkolny, sfinansować setki przedszkoli lub realnie odciążyć system ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.

Pamiętajmy również, że przemoc to nie tylko siniaki, ale także pusta lodówka, brak zajęć dodatkowych i rodzic pracujący na dwa etaty. To podwójna samotność dzieci, które są opuszczane przez jednego rodzica, a drugi musi dźwigać na barkach pełną odpowiedzialność za opiekę, utrzymanie i wsparcie dziecka. Niepłacenie alimentów to krzywdzenie własnego dziecka.