„Rzecznik jako naprawiacz systemu, znajdowacz luk” – spotkanie z kandydatką na urząd RPO Sylwią Gregorczyk-Abram w obszarze zdrowia, 8 lipca 2026

Magdalena Pardel-Trefler

„Obywatel musi czuć się bezpiecznie, wiedzieć, że jest taki urząd, i że działa skutecznie” – mówiła podczas zdalnego obywatelskiego wysłuchania w obszarze zdrowia mec. Sylwia Gregorczyk-Abram, kandydatka na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.

8 lipca 2026 r. o wyzwaniach i barierach w dostępie do ochrony zdrowia rozmawiały z kandydatką na urząd RPO Anna Duniewicz, koordynatorka Inicjatywy „Nasz Rzecznik”, i Magdalena Pardel-Trefler (Fundacja Wymiany Kulturowej toTU toTAM z Przemyśla), koordynatorka Zespołu Zdrowie. Pytania, które zadano kandydatce, zostały wcześniej opracowane przez Zespół Zdrowie na podstawie rekomendacji wypracowanych m.in. podczas spotkania konsultacyjnego programu FERS (Podkarpacie, grudzień 2025 r.) oraz zgłoszeń nadesłanych przez formularz. Na polski język migowy spotkanie tłumaczyli p. Marta Krynicka i p. Dominik Muskała z Centrum Kształcenia Języka Migowego przy Polskim Związku Głuchych, Oddział Łódzki.

„Jestem tutaj, będę reagować” – RPO jako „naprawiacz systemu”

Kandydatka zapowiedziała kontynuację przystępowania do spraw cywilnych oraz wszczynania postępowań z urzędu. Jak mówiła, Rzecznik powinien komunikować obywatelowi: „Jestem tutaj, będę reagować, osoba otrzyma wsparcie i spróbujemy tę konkretną sprawę przełożyć na rozwiązania systemowe”.

„Rzecznik powinien być naprawiaczem całego systemu, znajdowaczem luk w systemie i w każdej indywidualnej sprawie będzie badał, jak to może wpłynąć na każdą grupę” – mówiła kandydatka, wskazując też, że chciałaby, aby urząd był „widoczny” i umiał się komunikować, informując obywateli o konkretnych naruszeniach. Zamiast ograniczać się do gaszenia pożarów w pojedynczych sprawach, Rzecznik powinien stosować „myślenie systemowe” – każda indywidualna skarga musi stać się impulsem do naprawy całego mechanizmu.

Aby jednak ten system miał realne „zęby”, kandydatka wskazuje na konieczność ratyfikacji Protokołu Fakultatywnego do Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami. Bez niego ochrona praw jest często iluzoryczna. Kluczem do skuteczności ma być też czerpanie z wiedzy tych, którzy są na „pierwszej linii frontu”.

„Nie wyobrażam sobie funkcjonowania biura bez partnera społecznego. Organizacje pozarządowe są na pierwszej linii frontu, a rzecznik powinien karmić się takimi informacjami i wykorzystywać potencjał lokalnych liderów”.

Kandydatka proponuje następującą kulturę pracy: konstruktywny dialog z resortami przed wysłaniem oficjalnych wystąpień. To „przygotowanie gruntu” ma sprawić, że interwencje RPO nie będą lądować w niszczarkach, ale staną się bazą dla realnych zmian legislacyjnych.

Pacjenci niewspółpracujący: gdy niepełnosprawność „przesłania” diagnozę

Zespół Zdrowie zapytał kandydatkę, czy będzie zabiegać o wydanie przez Ministra Zdrowia lub Rzecznika Praw Pacjenta jednolitych, ogólnokrajowych wytycznych postępowania z pacjentami o ograniczonej współpracy (m.in. wydłużony czas wizyty, prawo do obecności opiekuna, tryby pilne dla kosztownych badań), a także o wprowadzenie obowiązkowych treści na temat pracy z takimi pacjentami do programów studiów medycznych i szkoleń dla personelu już pracującego. Zapytano ją również o zjawisko określane jako „przesłanianie diagnostyczne” – sytuację, w której objawy fizyczne lub psychiczne pacjenta są błędnie przypisywane jego już zdiagnozowanej niepełnosprawności, zamiast być zbadane jako osobny problem zdrowotny.

„Wypracowanie tych wytycznych jest konieczne” – odpowiedziała kandydatka. Wskazała, że rozważa również zaproponowanie pakietu badań profilaktycznych dla osób z niepełnosprawnościami. Zaznaczyła, że wiązałoby się to z kosztami, ale „nie powinniśmy się ich bać”, a RPO może to sugerować. Zapowiedziała także wsparcie wprowadzenia do programów studiów medycznych oraz szkoleń dla pracującego już personelu treści dotyczących postępowania z tą grupą pacjentów. Pytana o dostęp do technologii medycznych, odpowiedziała w sposób ogólny: interwencja RPO jest możliwa tam, gdzie mieści się to w zakresie prowadzonego postępowania, z odwołaniem się do obowiązujących standardów. Nie zadeklarowała konkretnych rozwiązań, np. dotyczących pomp insulinowych.

Kandydatka wskazała ponadto na konieczność implementacji Protokołu fakultatywnego do Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, który umożliwia składanie skarg indywidualnych.

„Wiek pochówkowy” – ageizm w służbie zdrowia/szpitalu

Pytanie o konkretne działania na rzecz przeciwdziałania ageizmowi w dostępie do świadczeń, przeciwdziałania przemocy i zaniedbaniu wobec seniorek i seniorów oraz wzmacniania ich prawa do godności, bezpieczeństwa i autonomii poprzedziła prowadząca wysłuchanie Magdalena Pardel-Trefler, przywołując określenie „wiek pochówkowy”. Takiego szokującego określenia – jak relacjonowała – personel medyczny użył wobec 60-letniej osoby w szpitalu, ilustrując tym problem ageizmu w ochronie zdrowia.

W odpowiedzi kandydatka wskazała na niedobór lekarzy geriatrów oraz brak przygotowania studentów medycyny do pracy z osobami starszymi. Zwróciła uwagę na brak koordynacji opieki lekarskiej nad seniorami – jak ujęła to w rozmowie, „systemy się nie widzą” . Wskazała też na rosnące wraz z wiekiem ryzyko chorób otępiennych, dodając, że temat opiekunów bywa przy tym pomijany.

Opisała dominujący dziś sposób patrzenia na osoby starsze jako „model medyczno-socjalny”, a nie uczestnictwo w życiu społecznym. Odniosła się też do przemocy wobec osób starszych, wskazując, że osoby zależne od opiekunów boją się ją zgłaszać, a używany wobec nich język bywa „straszny”.

2,5 miliona pominiętych: choroby rzadkie

Zapytana o ewentualne powołanie przy RPO Rady ds. Chorób Rzadkich – sprawy dotyczącej ok. 2,5 mln osób w Polsce – kandydatka przyznała:

„Nie wiem i nie mogę wiedzieć, jak są powoływane takie gremia w ramach Biura RPO”.

Zdrowie psychiczne

Kandydatka odniosła się do potrzeby reformy psychiatrii, obejmującej zapewnienie wsparcia rodzinom osób chorujących psychicznie oraz rozwój psychiatrii środowiskowej.

Żywienie w placówkach publicznych

Zespół zapytał kandydatkę m.in., czy prawo do ochrony zdrowia obejmuje politykę żywieniową w szkołach, szpitalach i DPS-ach, i czy będzie ją monitorować pod kątem prawa do zdrowia oraz równego dostępu do zdrowych, w tym roślinnych, posiłków.

Kandydatka potwierdziła, że uznaje zbilansowaną dietę, zapewniającą wszystkie wartości odżywcze, za element prawa do zdrowia. Zastrzegła jednak: „Musiałabym zbadać, na ile mandat RPO idzie tak daleko, żeby badać dostęp do posiłków w poszczególnych placówkach”. Zadeklarowała, że temat dostępu do posiłków roślinnych zostanie potraktowany „z szacunkiem i zrozumieniem”.

Współpraca instytucjonalna

Kandydatka wskazała na potrzebę współpracy między RPO, Rzecznikiem Praw Dziecka i Rzecznikiem Praw Pacjenta. Podkreśliła też rolę RPO jako strażnika Konwencji ONZ o prawach osób z niepelnosprawnościami, wskazując na potrzebę zabiegania o ratyfikację Protokołu fakultatywnego do Konwencji.

 

Nasze działania na rzecz najwyższych standardów wyboru RPO wspiera Fundusz Obywatelski im. Ludwiki i Henryka Wujców.