Upominamy się o standardy wyboru RPO

Anna Duniewicz

Wybory RPO 2026: Stawiamy na budowanie standardów

W gronie osób koordynujących Zespoły Inicjatywy „Nasz Rzecznik”, ale też organizacji członkowskich i sojuszniczych, zdecydowaliśmy, że w 2026 roku nasze zaangażowanie w wybory RPO nie będzie skupiać się na konkretnej osobie, ale na znaczeniu urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich dla mieszkanek i mieszkańców Polski, w szczególności z grup wrażliwych, oraz na standardach wyboru RPO. Budując na wcześniejszych doświadczeniach, chcemy wypracować i utrwalić standardy na lata: takie, do których będzie można odwołać się niezależnie od tego, kto będzie u władzy. Naszym celem nie jest wsparcie konkretnych osób, a wsparcie jakości urzędu, który ma zachować niezależność i bronić zwykłych ludzi w zderzeniu z aparatem państwa, wykorzystując wszelkie dostępne mu narzędzia.

Zamiast wysuwać lub popierać konkretną kandydaturę na stanowisko RPO, chcemy, by strona obywatelska mogła zadać kandydat(k)om pytania o ważne dla nich sprawy, które wymagają rozwiązania, zarówno w trakcie wysłuchań publicznych w Parlamencie jak i tych tematycznych, online, które zorganizujemy jako “Nasz Rzecznik”. W kolejnym kroku zadbamy o to, by szeroka opinia publiczna, w tym decydenci, mogli poznać ich odpowiedzi i wizję sprawowania urzędu jeszcze przed wyborem danego kandydata/kandydatki.

 

W obronie standardów wyboru i niezależności RPO

Od 2015 r. „Nasz Rzecznik” konsekwentnie stoi na straży niezależności i standardów wyboru RPO.

W przeszłości dwukrotnie wspieraliśmy obywatelskich kandydatów na urząd RPO: w 2015 roku był to dr Adam Bodnar, ówczesny wiceprezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego; w 2020 – mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka ds. strategicznych postępowań sądowych w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. W obu kampaniach apelowaliśmy o „wyjęcie urzędu RPO z pola walki o interes partyjny”, by zwiększyć zaufanie obywateli i obywatelek do polityki i życia publicznego oraz stworzyć szansę na ustalenie transparentnych zasad wyboru RPO w przyszłości.

W 2020 i 2021 roku nie oddaliśmy urzędu RPO politykom.

Kampania społecznej kandydatki, prowadzona przez „Naszego Rzecznika”, pokazała siłę obywatelskiej mobilizacji w obronie standardów wyboru RPO i znaczenia tego konstytucyjnego urzędu dla spraw wszystkich ludzi, niezależnie od opcji politycznej. Była społecznym protestem i obywatelską obroną przeciwko proponowaniu na to stanowisko polityków oraz wyrazem oczekiwania, by RPO był organem stojącym zawsze po stronie praw człowieka. Pisaliśmy wtedy:

„Bez względu na wynik, ważne jest, żeby pokazywać, jakie przymioty powinien mieć RPO, jakie kryteria powinny obowiązywać przy ocenie jego/jej zdolności do sprawowania tego urzędu i jak powinien wyglądać proces jego/jej wyboru. Dawanie świadectwa wierności wartościom i standardom demokratycznego państwa, które chroni prawa człowieka i obywatela zapisane w Konstytucji i umowach międzynarodowych, jest teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek”.

Zmienił się polityczny kontekst, ale w 2026 roku wciąż potrzebujemy niezależnego lub niezależnej od władzy RPO z silnym społecznym mandatem i autentyczną społeczną wrażliwością.

Od czasu poprzednich wyborów RPO Akcja „Nasz Rzecznik” przekształciła się w obywatelską Inicjatywę „Nasz Rzecznik”, która dziś liczy blisko 170 organizacji i ruchów społecznych z całej Polski. Obserwujemy urząd RPO z bliska, na co dzień współpracujemy z Biurem Rzecznika w 11 obszarach praw. Znamy wyzwania, z jakimi się mierzy, widzimy jego sukcesy i ograniczenia. Pomagamy osobom z grup wrażliwych w składaniu wniosków do Rzecznika Praw Obywatelskich, z nadzieją przyjmujemy wystąpienia generalne w ważnych społecznie sprawach. Kiedy nie zgadzamy się z linią RPO, zgłaszamy odrębne zdanie. Mówimy ludziom, w jaki sposób urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, niezależny organ ds. równości, strażnik Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, nadzorujący Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, pomaga na linii człowiek-instytucja. I konsekwentnie dbamy o standardy wyborów RPO.

Te wybory RPO

będą dla nas nie o wspieraniu konkretnych kandydatur, ale o budowaniu standardów na kolejne lata. Będziemy przypominać politykom, dlaczego konstytucyjny urząd RPO, który bywa dla zwykłego człowieka ostatnią deską ratunku w starciu z aparatem państwa, nie może być zawłaszczany przez jakąkolwiek opcję partyjną. Będziemy czuwać nad transparentnym procesem wyboru RPO, przy zaangażowaniu mieszkańców i mieszkanek Polski, z możliwością zadawania pytań osobom kandydującym i publicznego usłyszenia ich wizji sprawowania urzędu. Bo wierzymy, że wysłuchania publiczne kandydatów/ek na kluczowe państwowe stanowiska (RPO, RPD, szef NIK, i in.) w przestrzeniach Sejmu i Senatu powinny być w Polsce utrwaloną dobrą praktyką.

Każda poprzednia mobilizacja wokół wyborów RPO była cenną lekcją obywatelskości – ale też inspiracją na przyszłość. Społeczna kandydatka na urząd RPO odbyła pięć zdalnych spotkań w obszarach zdrowia, edukacji, praw kobiet, praw osób z niepełnosprawnościami oraz ochrony środowiska i klimatu. W 2026 roku chcemy tę sprawdzoną już formułę kontynuować i rozwijać.

https://naszrzecznik.pl/podsumowanie-spotkan-spolecznej-kandydatki-na-urzad-rpo-zuzanny-rudzinskiej-bluszcz-w-pieciu-z-wielu-obszarow-praw-obywatelskich-sierpien-wrzesien-2020-r/

Dlaczego to ważne i pilne

Zostały niecałe trzy miesiące do zaprzysiężenia kolejnego RPO.

W 2021 r. Parlament dokonał wyboru Rzecznika dopiero przy szóstej próbie jego wyłonienia, po tym, jak 9 września 2020 r. upłynęła 5-letnia kadencja dr. hab. Adama Bodnara. Mając w pamięci wybory RPO sprzed kilku lat, chcemy uniknąć podobnego scenariusza.

Zorganizowane z odpowiednim wyprzedzeniem, rzetelne wysłuchania publiczne osób kandydujących na kluczowe stanowiska w państwie mają fundamentalne znaczenie dla dokonania właściwego wyboru. Budują zaufanie do organów i instytucji państwa, wzmacniają społeczne zaangażowanie i pokazują rolę konstytucyjnych urzędów z perspektywy ochrony praw każdej i każdego z nas. W dobrze funkcjonującym państwie prawa obywatele i obywatelki muszą widzieć, że mają do czynienia z rzeczywistym wyborem, nie polityczną nominacją, a osoby, które ubiegają się o najwyższe stanowiska odznaczają się najwyższymi standardami, doświadczeniem i wiedzą.

W 2026 roku zadbamy o to, by zwykli ludzie mogli usłyszeć, co osoby kandydujące chcą im powiedzieć. I jak chcą zadbać o przestrzeganie ich praw.

Jednocześnie, jak w poprzednich kampaniach, będziemy protestować, jeśli pojawią się i zyskają poklask kandydaci/tki, których poglądy i dotychczasowa działalność stoją w sprzeczności z prawami człowieka i zasadami równego traktowania.

Każde zaangażowanie strony obywatelskiej w wybory RPO, zarówno w ubiegłych latach – poprzez obronę niezależności urzędu, jak i teraz – w wypracowanie trwałych standardów, zwiększa społeczną świadomość istnienia urzędu RPO. Zbliża i mobilizuje osoby, w tym z grup wrażliwych, w trudnej sytuacji życiowej, które mogą potrzebować wsparcia Rzecznika/Rzeczniczki Praw Obywatelskich. Ułatwia im walkę o swoje prawa.

Współpraca Biura RPO z obywatelami i obywatelkami, zgłaszanie przez nich naruszeń i reagowanie na nie jest fundamentem kontroli nad przestrzeganiem zasad demokratycznego państwa prawa. Pozwala skuteczniej bronić zasad praworządności i sprawiedliwości społecznej. Buduje zaufanie zwykłych ludzi do instytucji państwa.